Przeobrażenia, jakie zachodziły
w mieście na przestrzeni dziejów, dotyczyły także szkolnictwa. Szkołą
parafialną opiekowali się kolejni proboszczowie. W roku 1789 biskup
przemyski Antoni Gołaszewski założył szkołę trywialną, do której uczęszczały
dzieci głownie pochodzenia mieszczańskiego, a wśród nich zapewne także Jan
Zachariasiewicz (1825-1906), późniejszy powieściopisarz.
Pierwsza połowa XIX wieku to okres nasilonej akcji germanizacyjnej w
szkolnictwie. Dopiero po 1848 roku zaczęło się stopniowe przywracanie języka
polskiego w szkołach. W 1861 roku sejm uchwalił ustawę, która usuwała język
niemiecki ze szkół wiejskich, a w miejskich przesuwała jego nauczanie na
drugie półrocze klasy drugiej. W tym też roku została również wprowadzona
ustawa o języku wykładowym w szkołach średnich i ludowych.
Co do powstania szkoły ludowej w Radymnie brak bliższych danych, ale
wiadomo, że w 1888 roku były tu dwie jednoklasowe szkoły: męska i żeńska.
Zajmowały one dość duży murowany budynek przy ulicy Jarosławskiej. Szkoła ta
została wkrótce przekształcona w czteroklasową szkołę mieszaną. Językiem
wykładowym był język polski, nadobowiązkowym - ukraiński. Ponadto uczono
poprawnego pisania i czytania, rachunków, języka niemieckiego, przyrody,
rysunków, śpiewu, robót ręcznych, wychowania fizycznego i religii. Wejście w
życie ustawy o obowiązku szkolnym i bezpłatnej nauce spowodowało od roku
1873 bardzo duży wzrost liczby dzieci uczących się w szkole. Obowiązek
szkolny dotyczył dzieci obojga płci w wieku od 6 do 12 lat. Tak sytuacja
utrzymała się do 27 maja 1919 roku, kiedy to wyszła ustawa, na mocy której
zarząd nad szkolnictwem ludowym w Galicji objęły władze centralne w
Warszawie.
W okresie międzywojennym w miejscowym szkolnictwie niewiele się zmieniło, co
potwierdzają znajdujące się w W.A.P. w Przemyślu księga protokołów z
posiedzeń rady pedagogicznej z lat 1933-1948 oraz dokumentacja wyników
nauczania z lat 1915-1952. W roku szkolnym 1932/33 kierownikiem szkoły
powszechnej był pan Karol Janowski. W tym roku do szkoły uczęszczało 465
uczniów. We wrześniu 1939 wybuch II wojny światowej uniemożliwił rozpoczęcie
nowego roku szkolnego. Szkoła wznowiła swoją działalność 1 września 1940
roku pod nie zmienionym kierownictwem. Grono pedagogiczne tworzyli wówczas
Mieczysława Kamińska, Łucja Smoczkiewicz, Maria Balcer, Stefania Kozłowska i
Jan Kościelny
22 lipca 1955 roku oddano do użytku nowy budynek szkolny wybudowany ze
środków społecznych, do którego uczęszcza obecnie około tysiąca uczniów.
Oprócz szkoły podstawowej w Radymnie znajduje się jeszcze Zespół Szkół
Ogólnokształcących i Zawodowych oraz Zespół Szkół Technicznych i
Agrobiznesu.
Pomysł zorganizowania szkoły średniej w Radymnie zrodził się w 1948 roku. W
związku z tworzeniem jedenastoletnich szkół ogólnokształcących Minister
Oświaty podjął decyzję w sprawie utworzenia w Radymnie Państwowej Szkoły
Ogólnokształcącej stopnia podstawowego i licealnego. Kurator Okręgu
Szkolnego w Rzeszowie pismem z 25 sierpnia 1950 roku wyraził zgodę na
powstanie tej szkoły.
Państwową Szkołę Ogólnokształcącą zorganizowano na początku roku szkolnego
1950/51 na bazie istniejącej już szkoły podstawowej. W momencie powstania
posiadała ona klasy I-VII stopnia podstawowego oraz klasę VIII stopnia
licealnego. Nowo powstała szkoła realizowała program siedmiu klas szkoły
podstawowej i czterech klas liceum ogólnokształcącego. Nauczanie odbywało
się jednak według wspólnego programu opracowanego dla szkół
jedenastoletnich.
Budynek szkolny mieszczący się przy ulicy Mickiewicza 4 został przekazany na
własność Wydziałowi Oświaty w Radymnie. Dyrektorem Państwowej Szkoły
Ogólnokształcącej został mianowany Stanisław Kamiński, a jego zastępcą
Ludmiła Nawrocka.
W pierwszych latach istnienia szkoła mieściła się w jednopiętrowym murowanym
budynku wybudowanym jeszcze w drugiej połowie XIX wieku. Baza lokalowa była
niezadowalająca. Szkoła posiadała za mało sal lekcyjnych. W jednym budynku
uczyła się młodzież licealna i uczniowie szkoły podstawowej, ale jeszcze w
roku szkolnym 1950/51 rozpoczęto dobudowę prawego skrzydła od ulicy Bema.
Zyskano dzięki temu 12 sal lekcyjnych i salę gimnastyczną. Pierwszy dokładny
opis budynku pochodzi z 1953 roku: "Budynek jednopiętrowy, wolnostojący o
ogólnej kubaturze 576 000 m3, częściowo podpiwniczony. Mury fundamentów oraz
ściany nośne wykonano z cegły pełnej na zaprawie wapiennej. Dach budynku
nowego kryty dachówką, natomiast starego blachą. Klatka schodowa dwubiegowa,
w budynku nowym ogniotrwała, w starym zaś drewniana. Budynek ogrzewany
piecami kaflowymi."
Po oddaniu do użytku nowego budynku w roku szkolnym 1954/55 nie tylko
poprawiła się baza lokalowa szkoły, ale polepszyło się też zaopatrzenie w
pomoce naukowe. Powstały dobrze zorganizowane pracownie: fizyczno-chemiczna
i geograficzno-przyrodnicza. Cztery lata później rozpoczęto nowe roboty
remontowe. Nad prawym skrzydłem uszczelniono całe pokrycie zaprawą wapienną,
wymieniono uszkodzone dachówki. Budynek wyremontowano na zewnątrz.
Przełomowy był rok szkolny 1974/75, kiedy to postanowiono przeprowadzić
kapitalny remont budynku. Szkoła została wyposażona w instalacje sanitarne -
wodno-kanalizacyjne, centralnego ogrzewania i przeciwpożarową. Z kolei w
roku 1994 remontem i przebudową objęta została sala gimnastyczna oraz
przyległa do niej szatnia i pokój nauczyciela. W sali gimnastycznej ułożono
wentylowaną podłogę sprężystą, na izolowanym nowym podłożu betonowym. Schody
wejściowe z szatni dobudowano do szerokości 1.73m. Nowy pokój nauczyciela
wykonano adaptując parter zapasowej klatki schodowej. W ostatnich natomiast
latach adaptując piwnicę, wykonano szatnię dla młodzieży.
Warunki pracy w pierwszych latach istnienia szkoły nie były dobre. Brakowało
podstawowych przyrządów i pomocy naukowych. Kiedy oddano do użytku nowe
pomieszczenia, z pomocą Komitetu Rodzicielskiego zostały zakupione niezbędne
pomoce dydaktyczne.
W roku szkolnym 1965/66, kiedy Szkoła posiadała 14 sal lekcyjnych wraz z
pracowniami, 3 izby zajmowała szkoła podstawowa, natomiast w roku szkolnym
1971/72, gdy liczba uczniów wynosiła 440, w budynku mieściły się oprócz
liceum trzy inne szkoły: Szkoła Podstawowa nr 2, Zasadnicza Szkoła Rolnicza
i Ognisko Muzyczne. Wtedy też nauka w liceum odbywała się na dwie zmiany. W
jednych klasach lekcje rozpoczynały się o godzinie 8, a w innych o 11.
Warunki lokalowe poprawiły się, gdy 1 września 1973 roku, gdy uczniowie ze
szkoły Podstawowej nr 2 zostali przeniesieni do Szkoły Podstawowej nr 1.
W początkowym okresie Szkoła przeżywała również trudności kadrowe, nie
posiadała bowiem własnych pełnozatrudnionych nauczycieli. W tych warunkach
dyrektor Kamiński zastosował system uzupełniania etatów zatrudniając w
liceum nauczycieli ze szkoły podstawowej. Pierwszymi nauczycielami byli:
Łucja Smoczkiewicz, Michalina Czekajowska, Ludmiła Nawrocka, Anna Kurowska,
Janina Smetańska, Karol Janiga i ks. Józef Borcz. W klasie VIII przydzielono
nauczanie poszczególnych przedmiotów według specjalności. Każdy nauczyciel
zobowiązany był do pisania konspektów do każdej lekcji.
W okresie czteroletniej nauki młodzież licealna uczyła się języka polskiego,
rosyjskiego, łacińskiego, historii, biologii, geografii, matematyki, fizyki,
chemii, wychowania fizycznego, przysposobienia sportowego i przysposobienia
wojskowego. W roku szkolnym 1952/53 wprowadzono język niemiecki, a w roku
szkolnym 1953/54 przybyło pięć przedmiotów: rysunki, chór, logika,
astronomia, i nauka o konstytucji. Ponadto wprowadzono godzinę wychowawczą.
Z roku na rok przybywało nie tylko przedmiotów, ale zwiększała się też
liczba godzin. Każda klasa miała ponad 40 godzin tygodniowo. Niełatwo też
pracowało się nauczycielom, zważywszy na złe warunki lokalowe i dwuzmianową
naukę. Każdy z nich uczył ponad 25 godzin tygodniowo, nie licząc pracy w
organizacjach i kółkach przedmiotowych.
W latach sześćdziesiątych Liceum Ogólnokształcące w Radymnie podjęło się
realizacji zadań szkoły wiodącej zgodnie z Zarządzeniem Ministra Oświaty z
20 lipca 1963 roku w sprawie organizacji i prowadzenia szkół i innych
placówek oświatowo-wychowawczych dla celów eksperymentalnych.
Zadania szkoły wiodącej podjęli profesorowie:
Jerzy Hałas - język polski
Karol Janiga - język niemiecki
Stanisław Kamiński - biologia
Józef Rewer - fizyka
Janina Smetańska - matematyka
Józef Smołucha - chemia
Jan Wota - język rosyjski
Dla efektywności pracy szkoły istotne było poznanie warunków rodzinnych
każdego ucznia. Dlatego poszczególni nauczyciele starali się utrzymywać z
rodzicami uczniów stały kontakt, zapraszając ich na przykład na lekcje. Z
takiego zaproszenia w roku szkolnym 1954/55 skorzystało 137 rodziców. W
poszczególnych klasach organizowano co miesiąc zebrania rodzicielskie, na
których omawiano, oprócz wyników nauczania i wychowania, także sposób
współpracy ze szkołą i roztaczanie opieki nad młodzieżą. Nauczyciele
nawiązywali kontakt z rodzicami uczniów także odwiedzając ich w domu.
Praca wychowawców klasowych opierała się na planach rocznym i kwartalnym,
które w razie potrzeby aktualizowano. Ważnym zadaniem w planie pracy
wychowawcy była opieka nad sierotami i półsierotami, których w roku szkolnym
1950/51 w szkole w Radymnie było dużo: 59 półsierot i 7 sierot.
W roku szkolnym 1961/62 utworzono Uniwersytet dla Rodziców. Jego członkami
byli przede wszystkim rodzice uczniów sprawiających szczególne trudności
wychowawcze, a także inni chętni. Czynny był dwa razy w tygodniu i
zgromadził sześćdziesiąt osób, którymi kierował prof. Karol Janiga. Jak
wynika z protokołu Rady Pedagogicznej z 14 lutego 1951 roku, Szkoła
zorganizowała także kurs dla analfabetów, którego zajęcia odbywały się
cztery razy w tygodniu od godziny 1800 do 2045. Lekcje języka polskiego
prowadziła prof. Maria Filipowicz, a matematyki prof. Janina Smetańska.
Wraz z rozwojem Szkoły przybywało coraz lepiej wykwalifikowanej kadry
nauczycielskiej. W historii Szkoły uczyło 132 nauczycieli. Z analizy danych
przedstawionych w tabeli zawierającej wykaz nauczycieli zatrudnionych w
Szkole w latach 1950-2000 wynika, że najdłużej pracowali: mgr Zbigniew
Łuczyk - 32 lata, mgr Urszula Matusz - 30 lat, mgr Andrzej Popkiewicz - 28
lat, prof. Janina Smetańska - 25 lat, mgr Maria Weichselberger, dyrektor
Stanisław Kamiński, prof. Karol Janiga - po 22 lata, prof. Józef Rewer - 21
lat oraz prof. Wanda Kordek, mgr Halina Kasprzak i mgr Grażyna Antosz - po
20 lat.
Największe zmiany kadrowe nastąpiły w Szkole w latach siedemdziesiątych, co
było spowodowane zmieniającą się ciągle liczbą oddziałów określoną przez
kuratoryjne limity.
Ważną kwestią w procesie dydaktyczno-wychowawczym Szkoły była sprawa nauki
religii. Do roku 1961 była ona prowadzona w budynku szkolnym przez księży z
miejscowej Parafii. Na początku lat sześćdziesiątych zanotowano jednak
tendencję do świeckości szkoły. Proces laicyzacji objął w całym kraju szkoły
na wszystkich poziomach. Usunięto naukę religii i krzyże z sal szkolnych. Z
dniem 1 września 1961 roku szkolnictwo polskie nabrało wyłącznie świeckiego
charakteru. Jak wynika z Protokołu z posiedzenia Rady Pedagogicznej z 28
sierpnia 1961 roku jej członkowie również opowiedzieli się za świeckością
szkoły. Od tego czasu w ciągu 30 lat młodzież Liceum Ogólnokształcącego w
Radymnie uczęszczała na lekcje religii do salki katechetycznej przy
plebanii. Nauka odbywała się tu w trudnych warunkach, zwłaszcza że
wspomniana salka stanowiła jedno z pomieszczeń budynku gospodarczego, a więc
pierwotnie służyła do innych celów. Trudności przysparzało także ułożenie
planu zajęć, ponieważ wymagał on dostosowania się księży katechetów do
zmieniającego się często z różnych powodów szkolnego podziału godzin. Bywało
czasem, że o jednej porze przychodziły na lekcje religii dwie a nawet trzy
klasy.
W roku 1985 oddano do użytku nowy dom katechetyczny, ale nauka religii
odbywała się w nim tylko do roku 1991, gdyż ponownie wróciła do szkoły.
O rozwoju każdego typu szkoły świadczy nie tylko liczba zorganizowanych w
niej oddziałów, ale także liczba uczniów.
W latach 1952-1958 poszczególne klasy w Liceum Ogólnokształcącym w Radymnie
nie były liczne, gdyż obejmowały młodzież urodzoną w czasie wojny i
okupacji. Już jednak 1959 roku liczba uczniów znacznie zwiększyła się dzięki
wejściu w wiek szkoły średniej licznych roczników młodzieży urodzonej w
latach powojennych. Ów wyż trwał do roku 1966.
Znamienną cechą lat sześćdziesiątych była kolejna reorganizacja szkolnictwa.
Do czasu wprowadzenia reformy, tj. do roku szkolnego 1967/68 uczniowie
podejmowali naukę w szkołach średnich po ukończeniu klasy siódmej i po
pomyślnym zdaniu egzaminu wstępnego. Kształcenie w liceach odbywało się w
cyklu czteroletnim - klasy od ósmej do jedenastej. W związku z reformą
szkolnictwa w szkołach podstawowych utworzono klasę ósmą, a co za tym idzie
w Liceum Ogólnokształcącym w Radymnie nie było nowego naboru. W konsekwencji
zaś cztery lata później w roku szkolnym 1969/70 nie było również egzaminu
dojrzałości. Kształcenie zatem na szczeblu podstawowym i średnim trwało
odtąd 12 lat.
W klasie pierwszej Liceum Ogólnokształcącego utworzonej 1 września 1967 roku
na podbudowie ośmioklasowej szkoły podstawowej obowiązywał plan nauczania
wprowadzony Zarządzeniem Ministra Oświaty z 4 października 1966 roku. Klasy
dziesiąta i jedenasta realizowały dotychczasowy plan i program nauczania z
wyjątkiem wychowania obywatelskiego, którego nauczanie odbywało się według
programu liceum zreformowanego
Zarządzenia Ministra Oświaty były w radymniańskim Liceum ściśle
respektowane, co uwidaczniają liczne zarządzenia dyrektora Stanisława
Kamińskiego zamieszczane co jakiś czas w prowadzonej w Szkole "Książce
powiadomień". Dotyczyły one m.in. obowiązkowego udziału nauczycieli i
uczniów w uroczystościach związanych z Świętem Pracy, kolejnymi rocznicami
wybuchu rewolucji październikowej, a także z kolejnymi rocznicami powstania
PPR. We wszystkich uroczystościach młodzież powinna uczestniczyć w
przepisowych mundurkach, strój ten obowiązywał również na co dzień. W
"Książce powiadomień" pod datą 4 listopada 1961 roku widnieje zarządzenie
podpisane przez dyrektora Stanisława Kamińskiego:
"Do Młodzieży tutejszego Zakładu Dyrekcja Szkoły przypomina wszystkim
uczniom (...), że obowiązek noszenia odznak uczniowskich i przepisowych
czapek, zgodnie z zarządzeniem Ministra Oświaty, jest przez cały rok szkolny
aktualny, także w czasie każdych ferii, aż do ukończenia Zakładu."
Tak więc zarówno w czasie licznych w owym czasie akademii szkolnych i
miejskich, capstrzyków, w których młodzież obowiązkowo brała udział, jak
również na zajęciach szkolnych i poza szkołą uczniowie musieli przestrzegać
przepisu w sprawie ubioru młodzieży w szkołach średnich. Chłopców
obowiązywało granatowe ubranie z amarantową wypustką, tarcza na ramieniu i
przepisowa czapka. Dziewczynki nosiły białe bluzeczki z długimi rękawami i
granatowe spódnice, nie krótsze niż do kolan albo granatowe sukienki z
amarantowymi wypustkami i, podobnie jak chłopcy, tarcze na ramieniu oraz na
głowie berety. Na co dzień wkładały granatowe skromne fartuszki. Regulamin
szkoły zabraniał noszenia kolczyków, pierścionków, broszek i wisiorków.
Wierzchnia odzież noszona jesienną i zimową porą musiała być również
granatowa lub czarna.
W przypadku niestosowania się uczniów do powyższego zarządzenia obniżano
oceny zachowania, a nawet zawieszano w prawach ucznia.
Bardzo surowo rozliczano młodzież z realizacji wszelkich zarządzeń, czego
potwierdzeniem są kolejne wyjątki z "Księgi powiadomień" z 28 kwietnia i 18
grudnia 1962 roku: "Do Nauczycielstwa i Młodzieży tutejszego Zakładu
Tegoroczne uroczystości Pierwszomajowe będą miały następujący przebieg.
Dnia 28 IV 62r. o godzinie 1230 akademia w sali Ośrodka Szkolenia
Rolniczego, w której weźmie udział młodzież od klasy VI do XI.
Dnia 1 maja zbiórka młodzieży klas od V do XI na boisku szkolnym o godz.
830. Wszyscy uczniowie mają być ubrani w przepisowe mundurki. Dziewczynki
berety, chłopcy czapki, a wszyscy tarcze na ramieniu. O godzinie 845 wyruszy
pochód ze szturmówkami i transparentami na boisko koszar dolnych. Po
wysłuchaniu przemówienia nastąpi powrót zwartą kolumną do szkoły i tu
nastąpi sprawdzenie obecności. Nieobecność na uroczystości usprawiedliwia
tylko świadectwo lekarskie. Obecność wszystkich obowiązkowa."
"Do Młodzieży tutejszego Zakładu Dyrekcja Szkoły Podstawowej i Liceum
Ogólnokształcącego zawiadamia, że dwóch uczniów, wskutek niewłaściwego
zachowania się, zostało zawieszonych w prawach uczniowskich, zgodnie z
regulaminem szkolnym. Dyrekcja Szkoły przestrzega wszystką młodzież w
Zakładzie, że nieprzestrzeganie regulaminu i złe zachowanie się, nie
licujące z godnością ucznia, zawsze pociągnie za sobą podobne konsekwencje.
Jak powinien postępować uczeń, dokładnie poucza Was o tym regulamin."
W trosce o zdrowie uczniów, mienie szkolne, dobre imię Szkoły i wyrabianie
poczucia odpowiedzialności młodzieży za jej własne postępowanie dyrektor
Stanisław Kamiński z całą stanowczością zwracał się do swoich podopiecznych
w latach sześćdziesiątych w następujący sposób: "Przez dłuższy czas
wyjaśniano młodzieży męskiej, że palenie papierosów jest dla niej szkodliwe,
a tym bardziej rujnuje zdrowie wciąganie nikotyny na zimnym powietrzu i w
ubikacjach, gdzie wydziela się amoniak.Młodzież paląca papierosy w ustępach
szkolnych daje zły przykład młodszym, a przez opowiadanie w środowisku o
paleniu papierosów w obejściu szkolnym psuje opinię szkoły. Mając na uwadze
zdrowie fizyczne i moralne młodzieży Dyrekcja Szkoły po raz ostatni zabrania
uczniom palenia papierosów. Uczeń klas licealnych złapany na paleniu
papierosa w ustępie będzie zawieszony w prawach uczniowskich na zawsze, a
chcąc uczęszczać dalej do szkoły, będzie usiał prosić władze szkolne o
ponowne przyjęcie do szkoły w innej miejscowości. Uczeń Szkoły Podstawowej
zostanie przeniesiony do szkoły w innej miejscowości. Ze względu na
zdewastowanie światła elektrycznego i zabrudzenia ustępów szkolnych żeńskich
jak i męskich młodzież odnowi je tak, żeby wyglądały znowu estetycznie."
Atmosferę tamtych czasów oddają również polecenia skierowane do pracujących
w szkole nauczycieli: "Po ogólnym zebraniu proszę Wychowawców klas o
zebranie klasowe rodziców i wybór trójek, ale takich, które by
współpracowały z wychowawcą klasy i miały odpowiednie zabarwienie
polityczne". (Księga powiadomień - 5 października 1962) "Proszę równocześnie
zastanowić się i przedyskutować z młodzieżą, jakie czyny i prace społeczne
podejmie młodzież celem uczczenia 50 rocznicy Wielkiej Rewolucji
Październikowej" (Księga powiadomień - 22 lutego 1967) "Proszę o doręczenie
mi w dniu jutrzejszym zobowiązań nauczycieli i uczniów powziętych w związku
z uczczeniem V Zjazdu PZPR. Proszę o przeprowadzenie przed feriami rozmów z
uczniami na temat marcowych wydarzeń z naświetleniem sytuacji zgodnie z
racją stanu narodu polskiego i wytyczonym kierunkiem przez naszą Partię."
(Księga powiadomień - 8 kwietnia 1968)
Dyrektor Stanisław Kamiński wykazywał ogromną dbałość o zdrowie i sprawność
fizyczną uczniów, zobowiązując wychowawców do pomocy nauczycielom wychowania
fizycznego w organizowaniu obejmujących wszystką młodzież spartakiad
sportowych. Na czas ferii zapewniał uczniom możliwość korzystania z sali
gimnastycznej i dostęp do sprzętu sportowego. Wspierał także nauczycieli
występujących z inicjatywą zorganizowania lodowiska na dziedzińcu szkolnym,
czy też wycieczek, rajdów i obozów młodzieżowych. Doceniał również wkład
grona nauczycielskiego w przygotowanie szkolnych i środowiskowych imprez
artystycznych.
Przyjmowanie uczniów do klasy pierwszej liceum ogólnokształcącego odbywało
się na podstawie regulaminu wprowadzonego Zarządzeniem Ministra Oświaty z 30
listopada 1968 roku. Terminy egzaminów wstępnych i przyjęć były w gestii
kuratoriów okręgów szkolnych. One też ustalały rejonizację przyjęć uczniów
do szkół. Liceum Ogólnokształcące w Radymnie przyjmowało uczniów z gmin
Radymno, Orły, Laszki i Chłopice. Zmiana rejonu mogła nastąpić w wyjątkowych
przypadkach i tylko za zgodą Kuratora Oświaty i Wychowania w Rzeszowie.
Do liceów ogólnokształcących kierowano tylko tych uczniów, którzy w klasie
siódmej i w pierwszym półroczu klasy ósmej uzyskali średnią ocen co najmniej
dobrą. Wymagano wysokiej średniej ocen (4,5) z takich przedmiotów jak język
polski, język rosyjski, historia, geografia, biologia, matematyka, fizyka,
chemia. Z pozostałych przedmiotów oceny mogły być nieco niższe. Laureatów
finałów wojewódzkich konkursów przedmiotowych i uczniów, którzy ukończyli
zajęcia fakultatywne obligatoryjnie kierowano do pierwszej klasy liceum.
Egzamin wstępny składał się z części pisemnej i ustnej, a obejmował z reguły
język polski, matematykę i przedmiot kierunkowy. Tematy do egzaminu
pisemnego opracowywali egzaminatorzy, a zatwierdzał dyrektor szkoły.
Po odejściu dyrektora Stanisława Kamińskiego na emeryturę funkcję dyrektora
objął w Szkole mgr Stanisław Kowalczyk i pełnił ją do roku 1979. W tym
czasie kontynuowano tradycje zapoczątkowane w pierwszych latach istnienia
Szkoły. Szczególny nacisk kładziono na kształtowanie patriotycznych postaw
młodzieży, ale najważniejszym zadaniem szkoły było zapewnianie uczniom
wysokiego poziomu kształcenia i przygotowanie do kontynuowania nauki w
szkołach wyższych. Dbano również, podobnie jak w następnych latach, o
zatrudnianie wysoko kwalifikowanej kadry nauczycielskiej.
Młodzież mogła wybrać sobie określony profil kształcenia: podstawowy,
matematyczno-fizyczny bądź biologiczno-chemiczny. W profilu podstawowym
zachowano odpowiednią równowagę w zakresie kształcenia humanistycznego,
matematycznego, przyrodniczego, technicznego, kulturalnego i sportowego. W
pozostałych profilach dominującą rolę wyznaczono przedmiotom kierunkowym,
zgodnie z nazwą profilu. Zachowano jednak w proporcjach niezbędnych do
utrzymania ogólnokształcącego charakteru szkoły wszystkie przedmioty objęte
programem nauczania profilu podstawowego.
Praca uczniów podlegała zawsze ocenie okresowej i rocznej. O ile jednak w
latach 1950-1973 rok szkolny dzielił się na cztery okresy, o tyle od 1973
roku wprowadzono podział na dwa okresy. Właściwa ocena pracy ucznia zawsze
stanowiła jeden z najtrudniejszych problemów. Przy okresowym i rocznym
klasyfikowaniu brano pod uwagę głównie stopień przyswojenia wiedzy objętej
wymaganiami programu nauczania i umiejętność stosowania jej w praktyce.
Uwzględniano także ogólny rozwój umysłowy ucznia, uzdolnienia i
zainteresowania, samodzielność i obowiązkowość w pracy oraz kulturę w takim
stopniu, aby wystawiana ocena określała poziom przygotowania ucznia do pracy
w następnym okresie roku szkolnego lub w następnej klasie. Promocję do klasy
programowo wyższej otrzymywał uczeń, który uzyskał ze wszystkich przedmiotów
oceny co najmniej dostateczne.
Jedną ze skuteczniejszych form organizacyjnych służących rozbudzaniu
zainteresowań młodzieży, podnoszeniu poziomu dydaktyczno-wychowawczego oraz
lepszemu przygotowaniu do wyższych studiów były w latach siedemdziesiątych,
osiemdziesiątych i w ostatnim dziesięcioleciu konkursy, olimpiady
przedmiotowe i zawody. Oprócz olimpiad i konkursów przedmiotowych, w których
uczniowie naszej Szkoły zajmowali wysokie lokaty, organizowano też inne
konkursy, np. Wiedzy o Polsce i �wiecie Współczesnym,
turystyczno-krajoznawczy, sanitarny, recytatorski, na najlepszego
karykaturzystę szkoły, plastyczny oraz zawody �sprawni jak żołnierze�.
W omawianych latach siedemdziesiątych Liceum Ogólnokształcące w Radymnie
miało możliwoć kierowania swoich absolwentów na studia wyższe bez egzaminów
wstępnych. Przy wyborze kandydata brano pod uwagę bardzo dobre wyniki w
nauce, uzdolnienia i zainteresowania ucznia oraz jego postawę ideową i
społeczną. Każdego roku korzystało z tego przywileju dwóch-trzech uczniów.
Natomiast od roku szkolnego 1997/98 najlepsi uczniowie Szkoły sš
stypendystami Prezesa Rady Ministrów. Do tej pory byli to: Piotr Klepak (LO)
i Katarzyna Kosior (LE) rok szkolny 1997/98, Bartosz Nietrzeba (LO) i Anna
Maruszak (LE) rok szkolny 1998/99 oraz Maria Wojciechowska (LO) i Marcin
Sawa (LE) rok szkolny 1999/2000. Na rok szkolny 2000/2001 wytypowano
kolejnych kandydatów kierowania swoich absolwentów